Byście nie żyli dzień w udręce
Wymyjcie od brudu swe ręce
A wyrzućcie na śmieci szydło
Me dłonie zmyje szare mydło
Tak i ja dłonie me wymywam
I z brudami szydło wygrywam
Zmycie hańby mnie się należy
I w czystą szydło nikt uwierzy
Chciwością szydło już skalana
Przez nagrodę sponiewierana
Gdy szydło sama się nagrodzi
Tym od Polaków się odgrodzi
I czasem nagroda przygniecie
Gdy nagradzają same śmiecie
Nagroda szydło nie wywyższa
I przez w nagrodę mała niższa
Nie mówiąc już słowa nikomu
Zhańbiona powróci do domu
Comments
Dzień polskiej hańby
Byście nie żyli dzień w udręce
Wymyjcie od brudu swe ręce
A wyrzućcie na śmieci szydło
Me dłonie zmyje szare mydło
Tak i ja dłonie me wymywam
I z brudami szydło wygrywam
Zmycie hańby mnie się należy
I w czystą szydło nikt uwierzy
Chciwością szydło już skalana
Gdy szydło sama się nagrodzi
Tym od Polaków się odgrodzi
I czasem nagroda przygniecie
Gdy nagradzają same śmiecie
Nagroda szydło nie wywyższa
I przez w nagrodę mała niższa
Nie mówiąc już słowa nikomu
Zhańbiona powróci do domu
"Na kłopoty Trzaskowski"
"Nie bądź pała, głosuj na Rafała"
"Rafał Trzaskowski Prezydentem całej Polski"
"Trzaśnijmy to w maju"